wtorek, 12 marca 2013

Straszek Lolo :)

Pisałam już tutaj  o Lolku świetny przyjaciel :) A Mati już zdrowy!!!! :) jupi jupi







3 komentarze:

  1. Jaki duży i fajny ten stworek :))
    Jaka miłość braterska-super :)) aż miło popatrzeć :)
    Ciekawe czy u mnie tak też będzie....

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnie zdjęcie i minka Matiego jest cudna :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło gdy zostawisz po sobie znak ..:)